Sprzedający już się chyba wyprzedali. Skoro tak, to teraz tylko w górkę. Zbliża się czas, kiedy powinny w końcu rozstrzygnąć się jakieś kwestie: sprawa urządzenia pracującego (?) w ogrodnictwie w Ottaviano (rozruch miał nastąpić pod koniec 2019 r. - na razie cisza), mikroturbiny gazowe (decyzja klientów w pierwszej połowie 2020 r.), dostawa do SAH, no i ciągła niewiadoma odnośnie do współpracy z PGNiG Termika oraz, najświeższa sprawa - współpraca ze spółką Dordtech Circular Energy Solutions B.V. Jest tego trochę. Gdyby choć jedna sprawa zaczęła się kręcić, spokojnie podjechalibyśmy z kursem pod 1 zł. Ale cóż, ciągle trzeba czekać. A tak swoją drogą, to komunikacja ze strony spółki pozostawia wiele do życzenia.