A popyt ciągle rośnie. Obroty też. Niektórzy wieszczyli dno, a tu coś prognozy się nie sprawdzają. Czyżby jednak mielibyśmy się doczekać w końcu pozytywnych informacji? Może to jednak ruszy? Podobnie było na Columbusie, Novavisie, 01Cybatonie. Wystarczy przejrzeć historyczne notowania. Spółki szorowały po dnie, a teraz kurs kilkunastozłotowy. Moim zdaniem cierpliwi też zostaną nagrodzeni. Akcje tanie jak barszcz, ciekawa technologia, kto wie...