W 2010 zysk bumechu ponad 5 baniek, 2011 ponad 6 baniek. Potem już tylko gorzej, no i to zadłużenie. Także kisić się może długo, chyba, że gruby wyciśnie coś z tej cytryny, którą przejmuje? Samo ZWG przy 80 bańkach kapitalizacji, zysku ok. 15 wyglądałoby w miarę ok. Nie rozumiem tylko po co wchodzą w tak nierentowny i niepewny sektor jakim jest górnictwo, zamiast, np. zwiększać produkcję oleju prio.......? Chyba, że perfidnie dążą do przejęcia ok. 60 baniek (aktywa-zobowiązania) za kilkanaście baniek.