Do sceptyków - możecie wywalać. Przecież urosło o 20 procent. Doskonała okazja do wywałki.
Jeśli chodzi o "tajniki" mojego inwestowania to patrzę na spółki fundamentalnie i jak lecą w dół mimo dobrych fundamentów to - jak w przypadku ZWG- za cześć sprzedaną na stopach uśredniam i tyle. Kiedyś urośnie, bo dobre spółki się obronią.
A czy ZWG jest złą spółką czy dobrą o tym świadczą raporty (pokaż mi zły) a nie machinacje na akcjach, których nie jesteś nie będącw żadnym układzie przewidzieć.
Co do pracy u Pana F.- podobnie ja mogę o Kaziku napisać że pracuje u Pana Patrowicza- śmiech.