Ja już mam za sobą „kroki prawne“. Żadnej kasy za obligacje nie dostałem, natomiast kosztowało mnie to dodatkowe kilkanaście tys. Prawnik napisze Ci zawiadomienie do prokuratury o przestępstwie z 286 kk (oszustwo) i ewentualnie z art.300, 301, 302 kk. Potem wzywają Cię na zeznania na policję i czekasz tak jak setki innych pokrzywdzonych w tej sprawie. Ja akurat trafiłem na w miarę uczciwego prawnika. Określił ile co będzie kosztować i po zapoznaniu ze sprawą uczciwie powiedział, że szanse są mizerne. Kania ma długi wobec skarbówki, ZUS, a oni są w 1.grupie. Obligacje to zdaje się dopiero 3 i 4 grupa w kolejności zaspokojenia.