Mar, moim zdaniem popełniasz błąd myślowy. Zakładasz, że 2012 BOMI było do uratowania. Tym czasem na Bomi wyrok zapadł w 2011.
Moje Bomi stoi puste już prawie rok. Nie ma chętnych na lokal.
Przyszedł Jesionowski i 4 m-cach banki odcięły tlen. Co on mógł zrobić? NIC. Umowy najmu są zawierane na 10 lat na przykład.
Nie wiem, co jesionowski mówił na walnych. Natomiast wiem, co mówił w CNBC. Dla mnie jego wystąpienia w TV nigdy nie były optymistyczne, czego wyraz dawałem na forum. Niestety byłe traktowany jako tani naganiacz na spadki.
Masz pretensje, że odrzucał na walnych możliwość likwidacyjnej. A powiedz, co chciałbyś od prezesa usłyszeć? "Jedźcie do domów, ofiara skończona"?