"Splunąć w twarz"?
Jesionowskiemu?
Przecież to nie Jesionowski odpowiada za upadek spółki.
3 miesiące od objęcia funkcji banki wypowiedziały kredyty.
On ją skutecznie reanimował prawie przez rok.
Na plucie w twarz miałeś całe dwa lata: 2010 - 2011.
Jesionowski szczerze informował akcjonariuszy, że jest źle - mieliście szansę ewakuowania się. Na ewakuację mieliście ponad 9 miesięcy.