Jesionowski, nie jest pierwszy rok w tym biznesie i wiedział co bierze. Skoro podjął się działań ratunkowych a w swoich wypowiedziach na walnych, w których uczestniczyłem nie dopuszczał upadłości likwidacyjnej spółki, to w pierwszym momencie, w którym widział, że jest "za krótki" powinien odejść. A tak to odpowiada w największym stopniu za to co się stało, bo to on faktycznie położył tę spółkę. I drogi Zenku Ty możesz bronić pana prezesa ale dla większości ten człowiek już nigdy nie będzie prezesem przez duże P.