Mógł dojść nowy sypiący, stagnacja przez małego niemca negatywnie wpłynęła na rynek i może to się ciągnie do teraz?
Dialog ludzi, którzy nie powinni inwestować na giełdzie ;) A tak poważniej. Zejście z progu zawsze negatywnie odbija się na wizerunku, tu nie chodzi o Aleje, ale i o całą giełdę. Na szczęście u nas to ktoś z ulicy, który wstrzelił się w temat i kupił z 200k akcji. Jednak, żeby było jasne gdyby złamał prawo. Gdyby bo jak już wiemy:
"poszło info, potem wezwanie KNF o korektę, korekta i info spółki."
Czyli poniekąd miałem racje i dużo szumu o nic