Co istotne gdyby taki scenariusz się ziścił to obecni wierzyciele przy takim dokapitalizowaniu zwiększyliby zwrot z części akcyjnej (konwersji akcji), bo ew. emisja dla inwestora będzie po 0.04 gr a kurs pewnie niżej. Każdy grosz (po splicie 1:50) wyżej to aż 25% odzysku z części akcyjnej. Tak więc w takim scenariuszu nie odbyłoby się to kosztem obecnych wierzycieli. (no ale nie wybiegajmy na przód, bo do tego droga daleka a póki co trzeba monitorować TXm, Banki wyegzekwowały sobie monitoring tygodniowy i to jest bezpiecznik dla wierzycieli (nikt indywidualnie dziś nie jest wstanie tego kontrolować, nikt!), bo nie oznacza sytuacji w której wszyscy mówią 'działajcie za pół roku sprawdzimy wasze efekty' to jest sytuacja 'otwieramy restrukturyzację, ale co tydzień sprawdzamy efekty)