Przecież z takim podejściem nikt by nigdy i nigdzie niczego nie zbudował , chyba tylko w Polsce cackają się z takimi i opóżniają przez to budowy dróg, czy hamuja inwestycje. Jaka opinia idzie w świat, jeśli ktoś kupuje ziemię, zaczyna potężną inwestycję, a potem garstka ludzi może mu ja wstrzymać na parę lat? Absolutnie nie do pomyslenia.
A właściwie to mieszkańcy powinni zapłacić Orco za wyciszenie.