Hehe... To że kancelarie mają dostęp nic nie oznacza. Był czas jakiś temu raban że pewna firma wykorzystywala kancelarie adwokacka do tego rodzaju pisemek aby wysyłać ostrzeżenia co do pobierania kopiowania i rozprzestrzeniania pewnego filmu. Ostatecznie wiele osób mimo pozwów w ogóle nie pozwano bo wystarczył byle jaki argument że odbyło się to do użytku własnego co szło udowodnić w prosty sposób. Nie znasz prawa straszysz czymś co byle papuga podetrze palcem. Wierzyć nie musisz ale ja z kolei nie muszę nic udowadniać. Powiem tylko ze zajęcia komornicze nie są mi obce prawne i trochę mniej a takie pisemka podcieram stolcem. Za dużo pisać i pluc a i tak bankietowe trole nie docenia. Ja akurat zostaje z tym co mam i będę pisał co mi się żywnie podoba w ramach swojej wiedzy jak aby NAPRAWDĘ nie podpaść a nie tylko z ramienia trola bankier owego "znafcy" prawa. Chętnie się zmierzę z jakimkolwiek oskarżeniem i pociągnę kilka kat z kosztami dla strony pozywającej.