AS, OK, wolumeny są nieduże, ale sam zobacz, że dotychczas obroty były na poziomie jeszcze niższym mikro "warzywniaka" 1-3 tys. akcji.
Nie bardzo ogarniam co wyliczasz. Papier do połowy tygodnia, gdy o tym pisaliśmy był bardzo mocny, ale obroty całej sekwencji wzrostowej od poł. listopada były dokładnie jak w warzywniaku albo i gorzej.
I patrząc na to w określonym kontekście rynkowym, (takim, że wyszli z ładną kontrą) mogło to niepokoić.
Skutki póki co widać na dzisiejszej sesji ...