AS, OK, wolumeny są nieduże, ale sam zobacz, że dotychczas obroty były na poziomie jeszcze niższym - mikro "warzywniaka" 1-3 tys. akcji. Pamiętam sesje po 750 akcji. Tylko od czasu do czasu sesje były przeplatane tymi ewidentnie umówionymi pakietami większych graczy, co robiło wrażenie średnio-większego obrotu tygodniowego. Teraz owszem, są nadal bardzo słabe, ale jednak 2-3 x większe bo powyżej 10 tys akcji bez tych umówionych pakietów.
I na koniec warto sobie przypomnieć, że na rynku, poza instytucjami i grupą Jakubasa realnie pozostało mniej niż 10% akcji.To rzadka sytuacja na GPW. No to biorąc na to poprawkę, skąd ma się robić obrót "wolnymi" akcjami od średnich DT? Tym bardziej, że sam zauważyłeś chwilę wcześniej, że pewnie jest jakaś akumulacja. A widzimy, że jest powód - otoczenie rynku dla Newagu robi się bardzo pozytywne. Na rynku brakuje wielu "wolnych" akcji. Tylko kolejny umówiony ruch może ten obrót zwiększyć.
A dlaczego nie rośnie? No to moja domena "psychologiczna" zupełnie niezależna od AT. Moim zdaniem jest ogromny resentyment do akcji, które od 3 lat dołowały i jeszcze nie dały poczucia pewności, że wzrosty mogą potrwać dłużej. W efekcie pomimo małej podaży, jest nadal bardzo ostrożny popyt z ulicy i wyczekiwanie na jakieś spektakularne WOW. Pierwsze było - strategia taborowa PKP IC.