Może tak, może nie. Już kilka razy podchodziło pod przełomowy poziom. Kiedyś 18-18,5, potem 17 zł, teraz było to 16-16,30 i chyba przebiło na tygodniowym... Wygląda dobrze, ale czy nie wróci?
Może zawrócić, ale różnica jest POTĘŻNA in plus.
Może się szarpnę wieczorem po masażu na parę rysunków.
Tylko co ma być paliwem do wzrostów?
Np. to, że ktoś, kto akumuluje ma inny punkt widzenia na ten cały biznes niż Ty i Twoje interpretacje.
Nawet jeśli owi ktosie się pomylą, to co? Zabronisz im akumulować?
Akumulują, więc rośnie, a Ty na giełdzie od lat robisz habilitację z filozofii-przyrody i stąd nie wyszłeś jeszcze na zero.
dowiemy się gdzieś w kwietniu 2018
Jeszcze trochę i na kolejną prognozę zbraknie Ci miesięcy w kalendarzu :)