Do lokalnego radia dzwoni facet:
- Dzień dobry, wczoraj znalazłem na ulicy portfel. W środku dziesięć tysięcy złotych, trzy tysiące euro oraz dokumenty na nazwisko hanysa, zamieszkałego na śląsku.
I w związku z tym mam do Was w radiu ogromną prośbę...
- Słuchamy.
- Puśćcie hanysowi coś fajnego...