ja też pozdrawiam wytrwałych - tyle lat trwania w nadziei i bycia robionym w puzon... ;)
a tak serio:
mój wariant optymistyczny:
teraz mogłoby być kilka spokojnych sesji z obroną 3,40
potem konsola kilkutygodniowa na małym, ale stabilnym wolumenie... po 3,4x - 3,5x...
potem odcięcie i po nim spokojny wzrost, ale bez zabaw w podawanie tlenu...