Do PITERA
witaj
Musze przyznać ,że też nie liczyłem na tak poważny spadek.Spadek może się zdarzyć
zawsze,ale pierwszy dzisiejszy zjazd do 1.71 zł był dla mnie wielce zastanawiający.W
ten sposób to się nie powinno rozgrywać. Słabi inwestorzy puszczają co tylko idzie. Tu można z nimi zrobić dużo ,a nawe więcej.To było cholernie zastanawiające.Na zamknięciu ponowny spadek do 1.71 ,ale to juz konsekwencja pierwszego spadku.
Dochodze ponownie do wniosku,że Mostek z nami sam sobie nie poradzi .To jest
autentycznie słaby papier.Nie ma" duzych" ludzi ,którzy by wierzyli ,że Mostek moze wzrastać.Bez zaangażowania spekuły jak poprzednio ,lub cichej " pomocy" LEŚNYCH DZIADKÓW" / tak nazywam władcow spółki/ papier nie ruszy.Na cichą pomoc niestety nie liczę.Popatrz na parkiecie obroty duże ,na MSX słabe.
Powoli w firmie powinny być znane wyniki za ostatni kwartał i za cały rok.Ja znam poprzednie lata w Mostku i wiem ,że oj tam było kręconego.Pomyślmy-za rok wynik będzie słaby, ale mamy ludzi od zachwytów nad zmniejszeniem strat.Oj będzie wesoło i śmieszniutko.Myślę,ze będzie to jedyna z nielicznych okazji do krótkiego bo krótkiego ,ale jednak odbicia.Myślę również ,że papier ma też szanse w dość krótkim okresie na wzrost.Dlaczego/ ano wg mnie muszą się w końcu znależć Ci ,którym powinno na tym zależeć.W innym przypadku ...........
Pozdrawiam jato
PS NIE BĄDZCIE PIERWOTNIAKAMI I NIE INWESTUJCIE WG MOICH POSTÓW.
Przecież Wy jesteście dużo mądrzejsi od jato