tymczasem leci na pysk równie szybko jak rosło...
jak można wytłumaczyć wcześniejsze dynamiczne wzrosty i aktualne równie dynamiczne spadki?
czy jest szansa na powrót do wzrostów?
czy pozostaje jedynie czekać na wezwanie i cenę zaproponowaną przez akcjonariusza większościowego? jakiej można się spodziewać?