No to troszkę czasu jesteś na giełdzie . Moje początki były w 1994 roku z tym że tylko podglądanie notowań na telegazecie takich walorów jak EB Okocim czy Wedel bo nie wiedziałem co i jak . Dopiero w 2008 roku spróbowałem swoich sił i pierwsza radość że zarobiłem w tydzień 30 zł {nie wiedziałem że muszę później zapłacić podatek }. Ogólnie brakowało mi zawsze cierpliwości i sprzedawałem z małym zyskiem lub ze stratą . Twoje komentarze są przydatne i pomagają zrozumieć giełdę . Pozdrawiam