no niestety - wje...liśmy się w syfa - nieprawdopodobnego syfa - całkowity brak zaufania do pana w - jego wszystkie spółki kiszą się lub dołują - on pewno ma się dobrze - tam wyprowadzi pieniążki potem coś odsprzeda i na swoje wyjdzie - lecz rynek nie ufa mu i go najnormalniej w świecie olewa