Skok sprzedaży towarów z 1,6 mln na 14,6 mln zł jest ogromny. I dokładnie to wygląda bardziej jak dokupowanie gotowych komponentów/towarów, niż organiczne zwiększenie własnej produkcji a wtedy naturalnie marża spada, rośnie wartość sprzedanych towarów i materiałów. To często jest etap przejściowy u rosnących firm konsumenckich - popyt rośnie szybciej niż moce, firma ratuje sprzedaż outsourcingiem, marże siadają, CAPEX rośnie, dopiero po uruchomieniu nowych mocy wraca dźwignia operacyjna. I właśnie dlatego raport jest trudny do jednoznacznej oceny. Bo można go czytać na dwa sposoby: „spółka chwilowo poświęca marżę, żeby utrzymać wzrost i zdobywać rynek” albo „biznes nie ma już takiej rentowności jak wcześniej” i moim zdaniem rynek obecnie wycenia raczej ten drugi scenariusz i dlatego trzeba czekać dalej na wyniki za 2Q i 3Q. Bardzo brakuje webinaru i komunikacji ze strony spółki bo tak sobie możemy tutaj gdybać na forum ale tak naprawdę nie wiemy co i jak....