pijarowskie wodolejstwo bez jakiegokolwiek przełożenia na rynek
gdyby data była atrakcyjnym walorem, nie byłoby podbitkowych gierek, otwarć po kilku godzinach lub jedna czy dwoma transakcjami jak dziś
Kilka miesięcy temu (np. w marcu) data miała spaść do 3,20-3,25 i tam uklepać dno przez 2-3 tygodnie, a potem powoli rosnąć pod raporty i prognozy. Ale drobne spekulanciki usiłowały zarabiac na groszowych kółeczkach i obnażały słabość waloru.
wystarczy spojrzeć w arkusz i zobaczyć, ilu i jak długo czeka, by wyjść z tej inwestycji