Z tym bankiem ziemi to jest nie płynne aktywa, możesz to wyceniać dowolnie, nie wiem dokładnie jak się robi rewaluacje w deweloperce.
Moim zdaniem to co widzicie zależy od założeń, ja w swojej strategi zakładam głęboka recesję, która niechybnie uderzy w deweloperów i w tej układance spadek cen przy księgowej wysokiej wycenie nieruchomości w banku ziemi doprowadzi do strat przy budowaniu na tych działkach przy niższych cenach z metra i to będzie czekać cały rynek aka potencjał dywidendowy się zredukuje w branży i walnie w kurs obok generalnie spadku wolumenu sprzedaży . Develia uważam, że będzie robić słabe wyniki w 2020, 2021 a 2022 zobaczymy. 2020 dużo gorsze od rynku, bo będzie nasz champion rozpoznawać w przychody historycznie słabą sprzedaż (inni deweloperzy lepiej sprzedawali projekty historycznie i w 2020 zbiorą żniwo), w 2021 będzie się sprzedawać mniej przy mniejszych cenach rynkowych. 2022 kto to wie ...
W każdym razie, dzisiaj deweloperzy nie zgarniają zaliczek bo nie sprzedają, mają koszty i już widać powoli ładowanie na rynek tanich mieszkań, żeby być pierwszym i się pozbyć ryzyka z bilansu (wnioskuje na bazie reklam jakie widzę i promocji). Develia ma dobrą sytuację finansową po sprzedaży nieruchomości komercyjnych, więc nie muszą działać szybko, ale oberwą tak czy siak.
Każdy z nas podejmuje ryzyko na własnych rachunek, jak nie będzie recesji to macie racje, jak będzie głębszą recesja to ja mam racje.