Szanowny Panie prezesie, znamy się od wielu lat i wiesz, że tylko czasami miałem inne zdanie niż zarząd.
Twój pracownik który mnie zna a niestety ja znam jego, pozwala sobie na dużo więcej. I co gorsza działa na szkodę Ifirmy. A jego wypowiedzi o "moim sypaniu" są niezgodne z prawdą. Czy zejście z progu o którym pisze "truestory" oznacza sprzedanie akcji przypadkowemu inwestorowi na GPW !!
"Wiesz, że Kozłowska chciała swego czasu kupić ode mnie akcje po 1,05 zł."
Przecież byłeś przy rozmowie o cenie 1,05 zł. to dlaczego piszesz "zakładając że to prawda"?
"Zachęcam ich do kontaktu bezpośrednio ze mną, o ile istnieją"
Mogę ci powiedzieć tylko tyle, że mamy nieformalne porozumienie 5 inwestorów zawarte jeszcze przed ZWZA i część z nich znasz bardzo dobrze, a niektórzy mają kontakt do ciebie. Niestety, a rozmawiałem z nimi wczoraj i dzisiaj po twoich niektórych zeszłorocznych wpisach a szczególnie ostatnich twojego pracownika "truestory"obawiam się, że pogorszyłeś tylko sytuację.
Przypomnij sobie o co cię prosiłem i ostrzegałem po WZA kiedy rozmawialiśmy w cztery oczy.
Szkoda mi iFIRMY. Niech twój pracownik zajmie się pracą a nie pisaniem na forum to wtedy będzie z tego lepszy pożytek.
Pozdrawiam wszystkich pracowników są przecież Walentynki.
Chciałem też przeprosić poprzez WN Panią Agnieszkę Kozłowską za ten wpis o propozycji kupna akcji po 1,05 zł. bez jej zgody, choć wielokrotnie spotykaliśmy się w tej kwestii, to szczęśliwie dla mnie nie doszliśmy do sfinalizowania transakcji.
P.S. Masz blisko siebie osoby które rzeczywiście sypały powyżej 4 zł. a teraz celowo zaniżały kurs. Wojtek otwórz oczy.
A dzisiaj na chwilę w czasie dogrywki pomiędzy godz. 16,50 a 17,00 wystawię na sprzedaż okrągły pakiet 300.000 akcji, żeby go widział Pan "truestory"oraz inni akcjonariusze których serdecznie pozdrawiam i będę bronił.