Ma znaczenie o ile ktoś się uwłaszcza na majątku spółki za pieniądze spółki. Za wcześnie żeby wyrokować takie rzeczy ale podobna sytuacja miała tutaj miejsce kilka lat temu, kiedy to znajomy "królika" przejął tereny spółki. Więc wcale nie był bym zdziwiony jak by poszli o krok dalej tym razem.