No nie, przecież teraz na BOŚ-u mamy formację korekcyjną, nieco bardziej złożoną, która jednak powoli się kończy i powinniśmy przejść do kolejnego etapu wzrostów. Wszystko idzie powoli, bo my mali jesteśmy bardzo niecierpliwi, tymczasem gruby ma czas, dużo czasu, i dla niego 20% rocznie to zarąbisty wynik, a tyle to my chcemy mieć w jeden dzień, więc skaczemy po Ursusach, Sfinksach i innych bankrutach, z wiadomym efektem. A Smart Money powolutku sobie skubie i ładuje worki takim BOŚ-em czy Getinem.