ah, to jednak wciąż masz traumę i nieprzespane noce - niech pomyślę, mija przynajmniej półtora roku, zaraz dwa lata, gdzie nikt już nie "poluje" na biednego Jakuba, a ty pączusiu do tej pory na samą myśl popuszczasz.... biedactwo... zapewniam cię, nikt się nie będzie czepiał już Jakuba (chyba że zacznie przeginać pałkę), wszyscy chcą się tylko uwolnić z tego papiera; a nie ma tu już od dawna tych, którzy oddadzą Polną na tych poziomach, bowiem od dłuuuugich miesięcy mieli mnóstwo okazji żeby wyjść z tej spółki;
wysilę się i sprezentuję ci jednak tego bolca, bo aż mi ciebie szkoda;
o mnie się nie martw, dzięki temu, że tak przeciąga się wzrost akcji Polnej, rozkręcam z powodzeniem trzecią firmę, niedługo chyba będę mógł całkowicie zapomnieć o kapitale ulokowanym w Polnej, jakby była taka potrzeba... transpączusiu ;)