Rada Atlantycka: Rosja powinna zostać ukarana.
https://i.c97.org/ai/664497/aux-head-1764170138-20251126_RF_360.jpg Bezkarność Kremla jest główną przeszkodą na drodze do pokoju na Ukrainie.
Eksperci zauważają, że dyskusje o warunkach bezpieczeństwa to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Znacznie ważniejsze są historyczne i ideologiczne przyczyny rosyjskiej agresji, które bezpośrednio wpływają na perspektywy każdego procesu pokojowego – pisze Atlantic Council .
Rosyjska przemoc wobec Ukrainy ma głębokie korzenie. Przez wieki rosyjskie władze – od
Piotra Wielkiego po Putina – dążyły do tłumienia ukraińskiej tożsamości: zakazując używania języka, prześladując przywódców kościelnych i kulturalnych oraz więziąc zwolenników niepodległości. Kulminacją tej polityki był Wielki Głód w latach 30. XX wieku, który pochłonął życie co najmniej czterech milionów Ukraińców.
Rafał Lemkin , który ukuł termin „ludobójstwo”, nazwał zniszczenie narodu ukraińskiego „klasycznym przykładem” sowieckiego ludobójstwa.
Współczesna wojna jest kontynuacją tej imperialnej logiki. Każdy ostrzał ukraińskich miast, każda deportacja dzieci i niszczenie obiektów kultury są osadzone w ideologii, która postrzega ludzi jako źródło siły państwa. Według ukraińskiej prokuratury, ponad 178 000 zbrodni wojennych jest już przedmiotem śledztwa. Międzynarodowi eksperci określają rosyjskie okrucieństwa jako „systemowe” i obecne „wszędzie tam, gdzie stacjonowały wojska rosyjskie”.
Bezkarność, która przez wieki towarzyszyła rosyjskim zbrodniom, pozwoliła na odrodzenie się i umocnienie imperialnej ideologii. Dziś Kreml nie kryje chęci wchłonięcia Ukrainy, wykorzystując jej zasoby i ludność w ciągłej konfrontacji z Zachodem. Przerażające hasło „Możemy to zrobić jeszcze raz”, popularne od 2014 roku, odzwierciedla tę ekspansjonistyczną ideologię.
Aby zapewnić długotrwały pokój, społeczność międzynarodowa musi nie tylko położyć kres obecnym zbrodniom, ale także zapewnić globalne potępienie imperialnej doktryny, która umożliwia wojnę. Bez tego Rosja będzie nadal przekonana, że rzeczywiście może „powtórzyć”.
Wojna w Afganistanie trwała 10 lat , zniszczyła rosje gospodarczo i co rosja zyskała?
Tylko kryzys , zginęło ok.15 tys. rosjan obecnie inna skala bo tu już mówimy o 1,2mln. i straty militarne mierzone w setkach mld.$. straty gospodarcze następne setki mld. $. i twarz na świecie.Tego nie da się odbudować w rosji na wieki. Każdy dzień wojny kosztuje rosję mld.$ i w tym nie ma kosztów zniszczonych rafinerii i dóbr trwałych.
Każdy rosjanin obudzi się w Nowym Roku z ręka w nocniku.