>>Analitycy ostrzegają, że pośpieszne porozumienie pokojowe między Rosją a Ukrainą może stać się strategiczną pułapką dla Europy. Formalne zawieszenie broni nie przyniesie prawdziwego pokoju<<
Czy ten analityk w swoich analizach policzył ile ofiar w ludziach będzie kosztowało przedłużanie konfliktu? To takie ruskie myślenie, nie ważne koszty, ważny cel.
Cały czas pytam wszędzie, tu i ówdzie, czy ktoś z tych mądrych zachodnich analityków, ekspertów, chętnych przestawił konkretny plan odbicia zajętych przez Rosję terytoriów?