Muszę napisać do tych wszystkich, którzy jeszcze się nie zarejestrowali na bankierze i nie dołączyli do Klubu Sympatyków PAH.
Jako akcjonariusz HAWE zawsze byłem pozytywnie nastawiony do inicjatywy PAH, ale nie czułem potrzeby angażowania się w to wszystko. Uważałem po prostu, że co ma być to i tak beze mnie się stanie. Chłopaki dobrze działają i moje akcje zbyt wiele nie zmienią, zbyt wiele nie pomogą. Dziś mam trochę więcej czasu i postanowiłem założyć konto na bankierze i mieć stały nick, trwało to 2minuty. Później wysłałem zdjęcie z konta DM na maila PAH i powiem Wam, dziwna sprawa, po prostu poczułem się tak jakbym komuś pomógł w bardzo trudnej sprawie, a to przecież sobie pomagam. Z jakiegoś powodu poczułem się po prostu świetnie.
Chodzi o to, żeby poświęcić marne kilka minut i nie pluć sobie kiedyś w twarz, że mogłem zrobić więcej albo że mogłem zrobić cokolwiek. Teraz nie chodzi tylko o ilość akcji jaką mamy razem, ale też o ilość osób popierających PAH żeby zobaczyli że jest nas wielu i trzeba się z nami liczyć.