I jeszcze jedno - na powyzszym przykladzie kupna/sprzedazy 1000 akcji SNS zarobilismy 70zl ale oddalismy 40zl prowizji wiec zostalo nam juz tylko 30zl.
Nasz broker napewno nas uwielbia :)
1000 akcji to tylko przyklad do latwego policzenia, ale fakt pozostaje faktem - czeste otwieranie i zamykanie pozycji dla uchwycenia kilku- kilkunasto- groszowego ruchu w polskich realiach przy obecnych prowizjach jest czystym idiotyzmem bo broker bedzie zarabial wiecej od nas.
A co dopiero jesli jeszcze od czasu poniesiemy strate... prowizje tez trzeba bedzie zaplacic, nie ma ze boli ;)