Obecnie to nie chodzi o to czy spółka ma zysk czy strate, ważne aby opublikowane dane były lepsze od prognoz nieudaczników (czyt. analityków). Pamiętam jak jedna ze spółek opublikowała wyniki z których wychodziło, że ma zysk 53% a anale obstawiali 55% i co/ notowania -5%, a z drugiej strony spółka (nazwijmy ją B) opublikowała wyniki z których wynikało że mają stratę 9% (były to ogromne mil. dolarów) a anale obstawili stratę 12%, kurs oszalał i i na zakończeniu sesji było +12% ale w trakcie nawet 20%. Więc sorry ale... wszystko na głowie stoi.