Czytałem kiedyś wywiad z prezesem i tłumaczył to tak.
Większość surowca kupują w lipcu po cenach z kontraktów zawartych wcześniej.
Po zakończeniu skupu wyliczają średnią cene skupu rzepaku , która nie zmienia się do 30 czerwca następnego roku. Przez cały rok do kalkulacji kosztów stosują tą samą średną cene skupu.
Dlatego nawet gdy w pierwszym półroczu cena rzepaku spada to i tak nie poprawia to zysku Kruszwicy bo mają stałą cene z ubr.