Po pierwsze to nieprawda, że Kruszwica kupuje cały rzepak w lipcu. Owszem kontraktuje, ale ceny są zmienne, bo kontrakty są oparte o notowania w Paryżu. Jak chcesz więcej o tym poczytać, to przejrzyj poprzednie posty, bo tam już ten temat obrabiałem.
Po drugie, na Kruszwicy od zawsze rządzą fundusze i płynność jest bardzo niska. Fundy nie patrzą tylko na wyniki bo dokładnie rozumieją, że wszystko zależy od zbiorów. Dlatego jeśli by kolejne zbiory miały być słabe to zaczną wywalać po ostatnich dobrych wynikach. Drobnica jeszcze będzie kupować, a oni sobie zamkną pozycję. I tak w kółko.