Poczytaj sobie wpisy na tym forum od czerwca to się dowiesz dużo więcej, ale ogólnie masz pełną rację. Z resztą to nie jest żadna wielka filozofia. Ja kupiłem rok temu prawie 5 tys akcji po 27 PLN i sobie cierpliwie czekałem. Wiedziałem, że w końcu urodzaj na rzepaku nastąpi.
Jest natomiast kilka dodatkowych kwestii:
1. W temacie działki - wycena gruntu w księgach jest na pewno bardzo niska, ponieważ cena zakupu ZPT była bardzo niska. Poza tym ZPT ma tą działkę od zawsze i wątpię, żeby aktualizowali wycenę. Ja obstawiam jakieś 50-60 mln dodatkowego zysku.
2. Dywidendy nie będzie. Bunge jak każda amerykańska firma trzyma zyski w spółkach zależnych za granicą, bo by w USA musiała płacić wysoki podatek od transferu dywidendy. Z kasy Kruszwicy i tak pewnie korzystają na bieżąco przez tzw cash pooling.
3. Starak by marzył, żeby wyjść z Kruszwicy i tylko Bunge może od niego odkupić. Jeśli się wczytasz w różne wpisy i analizy, to zobaczysz, że kilka funduszy ma w sumie 5-7% akcji spółki. W takiej sytuacji Bunge (mając 60%) mogłoby wziąć 25% Staraka i 5-7% funduszy i by miało 95-97% i mogłoby próbować zrobić squeeze out i zdjąć firmę z GPW. Czy to zrobią? Można policzyć. P/E to obecnie 9, a forward P/E to być może 7.5. Jeśli ogłoszą wezwanie, to P/E skoczy do 10-12. To oznacza IRR z takiej inwestycji na poziomie 7-8%. Zalet dla Bunge jest niewiele, bo i tak ma pełną kontrolę nad firmą i nie musi z nikim dyskutować. Koszt bycia na GPW jest dla nich niski i nie spadnie, bo samo Bunge i tak jest notowane na NYSE, więc i tak ponosi wszystkie koszty bycia publiczną spółką. Tak więc ja osobiście wątpię, że oni to zrobią sami z siebie. Chodzą natomiast różne ploty po rynku, że Starak ma zapisaną opcję wyjścia ze swoich akcji. Gdyby tak było to różnie może być, ale kurs na pewno urośnie ;-)
Ja czekam na 90-100 PLN. Poza tym ostatnio mi się nie spieszy, bo nie ma nic innego na horyzoncie.