Rozumiem, ja nie inwestuje takimi kwotami, bo mam za mały staż na GPW, a GPW to nie miejsce do inwestowania mln bez wiedzy.. przejechałem się na 2 spółkach bardzo dużo procentowo, ale jeżeli porownam do rocznych zarobków to nie ma źle. Ale strata zawsze boli, czego się nauczyłem, to że na forum bankiera jest pełno naganiaczy ma wzrosty i spadki, I bardzo ciężko odróżnić kto pisze prawdę, a kto manipuluje. Ale w kraju z takim knf...co się dziwić.
Wracając do tematu, mln w cps bym nie zapakował na obecna chwilę, ja również się budowałem i teraz zostały drobne na GPW.. traktuje to jako zabawę i naukę, przed wlozniem właśnie kiedyś większej kwoty.
Z 500 tys.to maks 20% bym mógł włożyć do cps.. ogólnie chodzi mi o to, że młody głupi i naiwny pozbyłem się tanio kilku spolek, np arctic po 14.. torpol po 14.80, zremb po 1.90..lubawa po 2.22. Votum 38. Itd. Pekao ze strata oddalem po 88..Dzisiaj te spółki są tam gdzie są.. a ja dzięki bankierowi i szukaniu dołków zostałem bez akcji. Dlatego też, mam skrajne przemyślenia odnośnie szukania dołków. Bo szukanie kursu o 1 zł niżej wywołało mi brak dużych zysków, a wystarczyło kupić i zaczekać rok.. ale Byłem niecierpliwy. I teraz już mam 5 % straty, ale nie zamierzam sprzedawać. Mam taktyke i będą ja realizował.
Życzę powodzenia. A na GPW I odnośnie ccc też miałem ich po 35 analizowałem było ok, ale właśnie posłuchałem że będzie taniej, nie było. Czasem już nie warto ryzykować 10% niższego kursu. Ale to wciąż mowie o moich drobnych i nie wiem jakbym postąpil z wieksza kasa.