W dłuższej perspektywie cps ma spore szanse na odbicie w górę.
Pytanie tylko z jakiego poziomu to się stanie.
Jeśli Glapa się zdenerwuje to może podwyższyć stopy I wtedy płacz Solorza będzie słyszany od morza do Tatr. Wtedy kurs poszybuje do np. 8 zł.
Kluczowe jest pytanie czy będzie odbijał od 9zl czy od 6zl.
Jeśli zacznie odbijać od 6zl i po 12 miesiącach wzrośnie o 50% to będziemy mieć kurs niższy niż jest teraz.