Te rozważania są mądre poparte wiedzą i słuszne. Niestety po kursie, obrotach i przebiegu sesji w ostatnim kwartale nie widać aby akcje były akumulowane.
Nikt się tak małym zyskiem nie interesuje bo spółka jest regularnie dojona.
Przy przejęciu władzy kościół wymówi współpracę i udział w PW nie będzie miał żadnej wartości. Ewentualny nabywca L&W zarząda ogromnego dyskonta. Obecna umowa inwestycyjna jest skomplikowana. Aby odzyskać udział trzeba jeszcze przez kilka lat pracować przy projekcie ale również inwestować pieniądze pożyczane.
Taka jest moja spekulacja.