Ja pisałam do KNF. Po prostu opisałam swoją sytuację. To była moja skarga. I otrzymałam odpowiedź. Po której samodzielnie niewiele już można zrobić ale szturmować trzeba. Jednak myślę, że lepszymi są samodzielnie napisane skargi indywidualne a nie wg jednego wzoru przesyłane pocztą papierową pisma.