Nie trafiłem kulą w płot, bo nie jest istotne z czyjego oskarżenia prywatnego... ani kto uniemożliwił...
Tylko liczy się fakt, że w tej sprawie wpływy solorza i jego możliwości korupcyjne nie zadziałały...
Dlaczego więc w przypadku oskarżenia prywatnego Tomka D. i przedstawieniu przed sądem jego "dowodów", te kontakty i ta korupcja miała by nagle zadziałać?
Tak więc sam trafiłeś kulą w płot i unikasz odpowiedzi na pytanie.