Kiedy kończą się „hydry”, „tajne działania” i wielkie litery, a zaczynają się teksty w stylu „gamoniu”, to znak, że argumenty właśnie umarły śmiercią naturalną. Zabawne jest tylko to, że najgłośniej pouczają ci, którzy od lat nie mają żadnego wpływu na cokolwiek i jedyne, co im zostało, to rzucanie inwektyw na forum. A przypomnę drobiazg: osoby wyrzucone z PAE nie mają żadnej wiedzy o działaniach PAE, żadnej roli i żadnej legitymacji, żeby wypowiadać się w imieniu akcjonariuszy PAE.
Więc jeśli ktoś chce błysnąć, to może warto zacząć od czegoś więcej niż ortografia i wyzwiska bo na razie wygląda to jak desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi.