Szanowny Kemocie proponuję po chwili medytacji ochłonąć. Przez wiele lat byłeś głosicielem i praktykiem konieczności manifestacji. Chwała Ci za to. Strzeż się abyś teraz nie stał się narzędziem GA krytykując działania PAE. Wcielaj w życie własną koncepcję walki o godną zapłatę za nasze akcje.
Drogi się rozeszły i trzeba to z pokorą zaakceptować i przystąpić do pracy pozytywnej. Krytyka i mącenie tu na forum to najgorszy wariant jaki można wybrać.