"Marzy mi się, żeby taki PCR/ONE mógłby być sprzedany nie teraz, ale za dwa lata, gdy miałaby już market traction i realną sprzedaż, wtedy mógłby być sprzedany drożej, marzy mi się budowanie kolejnych poziomów łańcucha wartości, żebyśmy cieszyli z rozwijania projektów w Polsce". Do tej pory PG mógł o tym marzyć, teraz ma środki i możliwości, by to realizować. Im projekt będzie bardziej skomercjalizowany, tym nieproporcjonalnie większa kwota. Tego nauczyli się sprzedaży PCR, a inwestorzy tego tak nie czują (nie rozumieją właściwie wagi tego). Wreszcie inaczej mogli też podchodzić do PCR, bo z tyłu mieli gotową, bardziej perspektywiczną technologię o większym potencjale. Teraz tego na razie nie mają. I wypuszczanie zbyt szybko z rąk Bacteroimica, bo tak chcieliby inwestorzy, jest nie racjonalne, szczególnie w sytuacji kiedy nie muszą się nimi przejmować Obstawiam przełom 24/25 i rynek prawdopodobnie też, stąd ta cena akcji.