prawnuk smutne podsumowanie z tego postu płynie. Nie korzystałem z życia, nikomu nie pomogłem bo w najlepszym okresie życia ściubiłem na dzieci by mogły zostać yapis menelami bez przymusu pracy, żałosne, haha
Z twojego wywodu nie skorzysta też jajnik przegryw. Ten zajumał całe oszczędności matki i zainwestował w GTN, sprzedał ze stratą 1/6 późniejszej (parę miesięcy) wartości akcji GTN, stając się tam ogólnym pośmiewiskiem. Jeden leszcz nawet kupił sobie alfę za od kupione od niego akcje. Żeby się odegrać pisormowiec wszystko wpakował w upadły startup na NC, firmę INM gdzie ma 60%straty i klęczy pod drzewem, haha.