To oczywiste, że każdy może mieć inną ocenę nawet patrząc na te same dane ze sprawozdań finansowych czy historię kursu, ale jeśli już o potencjałach jest to zauważyć można, że Best w pandemii był na minimum wynoszącym 16 PLN a teraz mamy zaokrąglając 31 PLN zatem nicałe 100% wzrostu kursu, a ten VINDEXUS którego nie wolisz wzrósł w tym samym czasie z 4,30 PLN na obecne 14,5 PLN i to jednak jest 240% zysku i nie wynika to z samego animowania rynku czy działań właścicieli którzy nie muszą skupować, gdy mają program opcji menadżerskich i uzyskują nowe akcje za ich cenę emisyjną bardzo niską, więc VINDEXUS rośnie bardzo dobrze mimo tego, że nowe akcje przecież rozwadniają nieco wartość księgową... Moim zdaniem VINDEXUS ma jednak otwartą drogę by zwiększaną masą swoich aktywów i rosnącymi zyskami wraz z wynikającymi z nich coraz większymi dywidendami w końcu nadrobić jeszcze bardziej dystans do wycen większych spółek windykacyjnych i zbliżyć się do 30 PLN w czasie krótszym lub dłuższym ale jednak praktycznie na pewno i jeśli ktoś większy w tym pomoże po drodze to niech robi to fundusz lub zarządzający, bez różnicy, bo nie ma sensu oglądać się na spekulantów patrzących na płynność spółki zamiast na jej wyniki i fundamenty... Pozdrawiam widzących to samo i myślących podobnie, bo jak będzie to na końcu zawsze się okazuje :)