Właśnie potwierdziłeś moją pierwotną tezę, że jest jeszcze duża przestrzeń do wyrównania między bieżącym kursem a chociażby wartością księgową VINDEXUS... Bardzo niespójny ten alfabet gdy raz umniejszasz znaczenie spółek windykacyjnych żeby weprzeć innym konieczność zaniżania kursu VINDEXUS a innym razem gloryfikujesz spółki windykacyjne usiłując tym udowodnić, że VINDEXUS jest bezwartościowy, gdy tym właśnie udowodniłeś jak bardzo jest niedowartościowany względem innych spółek... A że KRUK jest inaczej prowadzony i dużo rentowniej działający to rzecz wszystkim wiadoma, dlatego nie wspominam o wycenie VINDEXUS na poziomie 2,5 wartości księgowej a na poziomie skromnej samej wartości księgowej i to niemal podwoiłoby niebawem kurs, więc spokojnie i do rzeczy, bo za dużo na forach hasłowo plumkających trolli bez jakiejkolwiek podbudowy w faktach rzeczywiście mających związek z sytuacją aktualną spółki tej czy tamtej do której się odnoszą... Pozdrawiam do rzeczy myślących i na temat postujących :)