Nie ma rozsądnej osoby która porównywałaby na poważnie wyceny mnożnikowe KRUK i VINDEXUS ale ta mała spółka w międzyczasie przez lata stabilnie się rozwijała i nabrała masy a zyski zaczynają rosnąć i ogólnie dywidendy jak widzimy też, co skłania do konkluzji, że o ile w przeszłości wycena jako 50% wartości księgowej była uzasadniona w pewnym sensie, to dziś moim zdaniem zbliżamy się do momentu, gdy rynek powinien zacząć dostrzegać potencjał do skromnego wycenienia solidnego VINDEXUS na poziomie właśnie jego pełnej wartości księgowej a to jest jeszcze całkiem sporo w porównaniu z bieżącą ceną akcji i wyceną całej spółki... Pozdrawiam spokojnie wszystko kalkulujących :)