Ja będę żegnał spółkę bomi z podniesionym czołem i dobrymi wspomnieniami.
To tutaj miałem swoją chwilę chwały w lutym, lipcu i październiku (zarabiając po kilkanaście procent)
Zarobek był wtedy spory i teraz z tego tytułu mam ogromny podatek do zapłaty.