sz.Panowie może gramofony uratują CMX w co wątpię ale kto uratuje nas przed chorobą chciwości .Zamiast pojechać w góry i oglądac złotą polską jesień siedzimy przed kompami i liczymy straty bo wchodząc na giełdę chyba nikt nie liczył na zarobki .Z góry było wiadomo że utopimy pomimo to weszliśmy jak to sie nazywa zaraz-zaraz (tępota ekonomicz\na) czy amok zaślepienia- a może paranoja finansowa .Nie Panowie to przerost ambicji albo przerost własnego EGO nad rozum.em i rozsądkiem.Niestety mnie to też dotknęło. co muszę z żalem przyznać